pl | eng

Sztuka trzeciego żywiołu.
Water art.

Czytano 5963 razy


Żar leje się z nieba. Nawet dziecko wie, że chłodzenie wodne jest najbardziej efektywne. Nie wszyscy, niestety, mogą odpoczywać teraz na plaży czy egzotycznej wyspie lub podróżować jachtem po Morzu Śródziemnym, czując na twarzy słony smak morskiej bryzy. Dlatego postanowiłam Was "schłodzić" sztuką. Sztuką, w której wodny krajobraz stanowi integralną część kreacji. Dzieła nie są umieszczone w krajobrazie, to raczej krajobraz jest sposobem ich tworzenia. Istnieją tylko dzięki współdziałaniu artysty z mocami wiatru, słońca i morza. Czasem współautorem dzieła jest jeszcze czas, a efekt końcowy zależy od tych interakcji.


Robert Smithson. Spiralna grobla (Spiral Jetty). Great Salt Lake, Utah. 1970. Źródło zdjęcia: scotthaefner.com

Robert Smithson – zmarły tragicznie w 1973 roku w katastrofie lotniczej amerykański artysta, malarz, rzeźbiarz, fotograf i performer, działający na styku tych aktywności, uchodzi za ojca land artu i autora tego pojęcia. Land art to sztuka, w której krajobraz i dzieło są nierozłączne. To forma sztuki tworzonej w przyrodzie przy użyciu naturalnych materiałów, takich jak gleby, skały, głazy, kamienie, media organiczne (jak kłody, gałęzie, liście) i woda, czasem w połączeniu z betonem, metalem, asfaltem lub pigmentami mineralnymi. Prace, występujące często w otwartym terenie, położone są z dala od cywilizacji, ulegają degradacji i erozji w warunkach naturalnych. Żywot większości prekursorskich prac, stworzonych na pustyniach Newady, Nowego Meksyku, Utah czy Arizony był w przyrodzie krótkotrwały, teraz istnieją jedynie w postaci nagrań wideo lub dokumentów fotograficznych. Najbardziej znanym dziełem Smithsona, mającym status kultowego, jest Spiralna grobla (Spiral Jetty) – grobla o długości 460 m usypana w 1970 roku od brzegu Wielkiego Jeziora Słonego w stanie Utah, zbudowana ze skał, ziemi i soli. Z powodu wzrostu poziomu wód, z biegiem czasu grobla uległa całkowitemu zanurzeniu, ale od jakiegoś czasu ponownie się wynurzyła. Wody jeziora bywają zabarwione na różowo, ze względu na wysokie stężenia β-karotenu w zamieszkującej je aldze Dunaliella salina. Spiralna grobla uchodzi za kanoniczny przykład fuzji działań natury i działalności człowieka. Innym, choć nie tak znanym, wodnym dziełem sztuki Smithsona jest Broken Circle (Przerwane koło) w Emmen w Holandii.



Robert Smithson. Spiralna grobla (Spiral Jetty). Great Salt Lake, Utah. 1970. Źródło zdjęć: scotthaefner.com, robertsmithson.com


Robert Smithson. Broken Circle (Przerwane koło). Emmen. Holandia. Źródło zdjęć: en.wikipedia.org

Najsłynniejszym i najbardziej spektakularnym dziełem wodnego land artu jest projekt Surrounded Islands (Otoczone wyspy) amerykańskiego artysty bułgarskiego pochodzenia Christo i jego pochodzącej z Maroka, nieżyjącej już żony Jeanne-Claude. Christo (Christo Wladimirow Jawaszew), jeden z czołowych twórców environmental art znany jest głównie ze swoich licznych emballage (opakowań) – działań, polegających na czasowym opakowywaniu olbrzymimi płachtami kolorowej folii czy materiału budowli i elementów krajobrazu, np. 2 km skalistego wybrzeża w Australii (1969), mostu Pont Neuf w Paryżu (1985) czy Reichstagu w Berlinie (1995). Mimo, że ich prace robią nieprawdopodobne wrażenie i wzbudzają kontrowersje z powodu swojej ogromnej skali, artyści wielokrotnie podkreślali, że ich dzieła nie zawierają żadnego głębszego przesłania niż bezpośredni wpływ estetyczny. Surrounded Islands to projekt oparty na idei Jeanne-Claude, by otoczyć jedenaście wysp w Zatoce Biskajskiej niedaleko Miami na Florydzie pływającą na powierzchni wody powłoką z różowego polipropylenu (pow. 603.850 m2), rozciągającą się na 61 metrów dookoła każdej wyspy. Tkanina została ukształtowana w sposób imitujący kontury wysp. Instalacja została ukończona 4 maja 1983 roku przy pomocy 430 pracowników i można ją było podziwiać przez dwa tygodnie. Żeby ją wykonać, trzeba było usunąć zanieczyszczenia z jedenastu wysp (usunięto około czterdziestu ton śmieci: między innymi drzwi lodówki, opony, zlewy kuchenne, materace i opuszczone łodzie) oraz uzyskać pozwolenia od kilkunastu instytucji rządowych i lokalnych. Tkaninę według 79 szablonów zszywano od listopada 1982 do kwietnia 1983 w wynajętej specjalnie do tego celu fabryce. Przez 2 tygodnie Surrounded Islands rozciągające się na 11,3 km były obserwowane i podziwane przez publiczność z grobli, ziemii, wody i powietrza. Jaskrawy różowy kolor połyskującej tkaniny pozostawał w harmonii z tropikalną roślinnością bezludnych zielonych wysp i odbijających się w płytkich wodach Zatoki Biskajskiej świateł Miami. Jak poprzednie realizacje artystyczne Christo i Jeanne-Claude, Wyspy zostały sfinansowane wyłącznie przez autorów, poprzez sprzedaż rysunków, projektów, kolaży i wczesnych prac. Artyści zawsze pozostawali niezależni i nigdy nie akceptowali żadnej formy sponsoringu.






Christo i Jeanne-Claude. Surrounded Islands. Miami. Floryda. 1983. Źródło zdjęć: christojeanneclaude.net

Andy Goldsworthy, brytyjski artysta – rzeźbiarz, fotografik i przedstawiciel land-artu mieszkający w Szkocji, tworzący rzeźby i instalacje w przyrodzie, zaliczany jest do nowej generacji artystów sztuki ziemi, w której krajobraz i dzieła sztuki są ze sobą nierozerwalnie związane. Wykorzystując naturalne i znalezione przedmioty, tworzy zarówno stałe jak i tymczasowe rzeźby i instalacje, a tworząc dzieła ulotne, nie używa fabrycznych narzędzi, pracuje gołymi rękami lub zębami, czasem tylko posługując się naturalnymi narzędziami znalezionymi w środowisku przyrodniczym. Goldsworthy jest znany głównie z pięknych, efemerycznych rzeźb i instalacji, tworzonych przy użyciu kamieni, liści, płatków, gałązek, a nawet sopli i błota. Gładkie wodne tafle, w których odbijają się kompozycje, rwące rzeki, małe strumyki i polodowcowe oczka wodne, to często integralne elementy dzieł artysty. Choć praca często jest żmudna, zaczarowany efekt trwa krótką chwilę, tyle, ile potrzeba do zrobienia zdjęć publikowanych później w książkach artysty.








Andy Goldsworthy. Land art. Źródło zdjęć: pinterest.com

Dzieła Goldsworthy'ego nie zawsze bywają lekkie i liryczne. Czasem są to solidne, kamienne budowle, które muszą stawiać czoło morskim falom i sztormom, jak dwumetrowe kamienne stożkowate kopce z projektu Three Cairns (Trzy kopce), które mogą być zaskakujące dla znawców jego twórczości. Punktem odniesienia kopców jest architektura, rzeźby są wykonane przy pomocy precyzyjnych i profesjonalnych kamieniarskich cięć. Trzy kopce zostały zaprojektowane po to, by poddać je niszczącym siłom przyrody, istotą projektu jest pokazanie wpływu czasu oraz lokalizacji na dzieła, które zostały umieszczone na różnych wybrzeżach Stanów Zjednoczonych. Na wschodnim wybrzeżu fala rzuca powoli i delikatnie, a poprzez serię zdjęć widz ogląda kopiec powoli znikający pod wodą. Na zachodnim wybrzeżu woda jest dużo bardziej energiczna i destrukcyjna i nie obchodzi się z dziełem tak łagodnie.


Andy Goldsworthy. Three Cairns. West Coast Sea Cairn. 2011. Źródło zdjęcia: strosevr.weebly.com

Największym monumentalnym dziełem Goldsworthy'ego jest kompozycja rzeźbiarska Arches (Łuki) z 2005 roku na Gibbs Farm w Kaipara Harbour w Nowej Zelandii – największym porcie na półkuli południowej. Farma Gibbsa to niezwykłe miejsce z imponującą kolekcją rzeźby największych współczesnych artystów. Jest tak ogromne, że zajmuje cały zachodni horyzont, morze jest bardzo płytkie, więc podczas odpływu odsłaniają się ogromne płycizny, w których kilometrami odbijają się światła portu. W czasie przypływu, zwłaszcza podczas sztormowej pogody, morze zdaje się pożerać ląd i stojące na nim rzeźby. Wyzwaniem dla artystów jest skala krajobrazu. Zwiedzający jednak potrafią docenić, jak każdy z artystów w indywidualny sposób wywiązał się ze swojego zadania. Arches Goldsworthy'ego to 11 wolnostojących siedmiometrowych łuków z różowego piaskowca, wykonanych z bloków o powierzchni 1,4m2, prowadzących swoją prywatną grę z morzem.





Andy Goldsworthy. Arches. Kaipara Harbour. Nowa Zelandia. 2005. Źródło zdjęcia: gibbsfarm.org.nz

Traktując powierzchnię wody jak lustro, Ludovic Fesson tworzy fascynujące figury geometryczne wykonane z patyków, gałęzi i przedmiotów znalezionych w pobliżu wody. Zacierając granicę między rzeczywistością a odbiciem, jego rzeźby mają na celu pokazanie efektu utraty odniesienia. Artysta tworzy lewitujące obrazy niczym drzwi do innego wymiaru lub dziwne, nieznane stwory. Jego prace nie powstają jednak, aby mylić widzów lub wprawiać ich w zakłopotanie, ale by pozwolić ludziom spojrzeć na rzeczywistość w inny, niekonwencjonalny sposób.









Ludovic Fesson. Land art. 2013. Źródło zdjęcia: ignant.de

Od ponad 20 lat artysta środowiska i fotograf Martin Hill wraz ze swoją partnerką Philippą Jones tworzą tymczasowe rzeźby z lodu, kamienia i materiałów organicznych, starając się odzwierciedlić cykl natury. Ich rzeźby i instalacje są metaforycznym wyrazem troski o współzależność wszystkich życiowych systemów. Według autorów: Korzystanie z symboliki okręgu odnosi się do systemu cyklicznności natury, którą wykorzystuje się jako model dla ekologii przemysłowej. Zrównoważony rozwój można osiągnąć poprzez przeprojektowanie produktów i procesów przemysłowych w obiegach zamkniętych – materiały, które nie ulegają bezpiecznej degradacji, powinny być ponownie wykorzystane do produkcji. Oczywiście jest to tylko jeden z elementów procesu redesignu. Musimy ponadto wykorzystać odnawialne źródła energii, wyeliminować wszelkie trujące substancje chemiczne, należy także promować sprawiedliwy handel i budować kapitał społeczny.
Pozornie podobne prace, a wynikają ze skrajnie różnych pobudek.









Martin Hill i Philippa Jones. Land art. 2013. Źródło zdjęcia: thisiscolossal.com

Bawarski artysta Nils-Udo pracuje bezpośrednio z naturą od 1972 roku. Artysta początkowo malował, później zwrócił się od malowania natury do tworzenia dzieł w naturze przy użyciu naturalnych materiałów. Jego wspaniałe liryczne dzieła cieszą się popularnością w Europie, Azji i obu Amerykach. Nils-Udo tworzy na miejscu, wykorzystując jagody, liście, patyki, ruch wody, wzrost roślin. Każde dzieło jest odpowiedzią na konkretny krajobraz i materiały znalezione wokół. Piękno przyrody i delikatnie zmienione krajobrazy w pracach artysty są porywające i tajemnicze. Jest to uwodzicielski świat "potencjalnych utopii", kolorowych kopców, gigantycznych gniazd i sennych dni w lesie. Natura jest źródłem i inspiracją. Nawet, jeśli pracuję równolegle do natury i interweniuję jedynie z największą starannością, podstawowa sprzeczność wewnętrzna pozostaje. Uczynić środowisko naturalne przestrzenią dla sztuki? Gdzie przebiega cienka granica między naturą a sztuką? Sztuka? Życie! Liczy się utopijny charakter, charakter życia i sztuki zmieszane w moich dziełach. To moja reakcja na wydarzenia, które naznaczyły moje istnienie. Moje życie. Czy miłośnicy sztuki znajdą coś interesującego w moim życiu? Obraz: liść obładowany kwiatami dryfuje w dół potoku. Życie.









Nils-Udo. Land art. 1972-2013. Źródło zdjęcia: greenmuseum.org

Nie trzeba być zawodowym artystą, żeby docenić piękno natury i jej inspirujący wpływ na ludzkie życie. Ludzie wrażliwi często bywają artystami krajobrazu, kształtując swoje otocznie, tworząc ogrody lub układając kompozycje z muszelek i kamieni na plaży. Tę aktywność postanowiła wykorzystać Sue Lawty, brytyjska artystka zajmująca się tkaniną artystyczną i kompozycjami dwu- i trójwymiarowymi tworzonymi z naturalnych materiałów, jak kamienie, patyki, len, rafia, konopie. Będąc rezydentką Victoria and Albert Museum w Lodynie i uczestnicząc w pracach nad nową kolekcją tkaniny artystycznej wpadła na pomysł World Beach Project (Projekt Plaże Świata). Inspiracją dla World Beach Project była jej praca z wzorami wykonanymi z kamieni. Projekt trwał przez 5 lat, od 2007 do 2012 roku. Miał zasięg globalny i był otwarty dla każdego, wszędzie i w każdym wieku. Uczestnicy po prostu logowali się do strony Victoria and Albert Museum i przesyłali fotografie własnych kompozycji wykonanych z kamieni na plaży. Niedopuszczalne były muszle, wodorosty, patyki i rysunek na piasku. Prosta zasada – tylko kamienie i nic więcej. Projekt był oparty na powszechnym doświadczeniu wykonywania kompozycji na plaży i linii brzegowej, łączącym prostotę tworzenia wzorów z kamieni z zawiłością ich kształtów, rozmiarów, kolorów, faktur, dźwięków, składu, podobieństw i różnic. Uczestnicy przesyłali trzy fotografie własnego projektu, jedna z plaży, jedna z procesem tworzenia projektu i jedna z gotowym projektem, wraz z krótkim opisem na temat ich doświadczeń. Zdjęcia potem dodawano do internetowego przeszukiwania według mapy świata. W projekcie wzięło udział ponad 1400 uczestników w różnym wieku i ze wszystkich kontynentów, w tym jeden z Antarktydy.








World Beach Project. 2007-2012. Źródło zdjęcia: vam.ac.uk

Okazuje się, że nie tylko artyści naśladują naturę. Czasem natura naśladuje artystów. Jak w przypadku ogromnego lodowego dysku na rzece Sheyenne w Północnej Dakocie, który wydaje się być jednym z dzieł Andy'ego Goldsworthy'ego. Dysk ma ok. 15 m średnicy i stale się obraca. Zjawisko, będące dziełm natury, odkrył i sfotografował emerytowany inżynier George Loegering.

 


Joanna Furgalińska