pl | eng

Tape Art.
Washi, duct, scotch i inne taśmy klejące w służbie sztuki.

Czytano 5007 razy


Dickowi Drew z firmy 3M, który w 1925 roku wpadł na pomysł wyprodukowania taśmy klejącej dla warsztatów samochodowych, służącej do zabezpieczania malowanych aut, na pewno nie śniło się, że jego wynalazek będzie w XXI wieku tak chętnie używany przez artystów. W tamtych czasach sztuka kojarzyła się głównie z farbami i pędzlem. Taśma klejąca doskonale odpowiada duchowi naszych czasów. Jest jednocześnie medium i narzędziem. Dzieła sztuki przy jej pomocy tworzy się szybko i bez zbędnego namysłu. Nie brudzi rąk, nie musi schnąć, można stosować ją bezpośrednio na ścianie, jest kolorowa i przyjazna. Wystarczy trochę wyobraźni. Dziś sztuką jest to, co się za sztukę uważa, nie ma więc problemu, że nie dość szlachetna. I choć kojarzy się głównie ze sztuką uliczną, nie myślcie, że używana jest wyłącznie przez artystycznych partyzantów. Równie często można spotkać ją w galeriach i poważnych muzeach.


Maurizio Cattelan. A Perfect Day. 1999. Źródło: perrotin.com

Dzieło Maurizio Cattelana zaistniało publicznie wyłącznie w dniu otwarcia wystawy w 1999 roku. Właściciel galerii z Mediolanu – Massimo De Carlo został przymocowany do ściany za pomocą taśmy klejącej, która niemal w całości go pokryła, imitując groteskowe, ale nie mniej uderzające ukrzyżowanie. Tak, trochę przy okazji, wprowadzono taśmę na artystyczne salony.

Taśma klejąca (lub samoprzylepna) to rodzaj taśmy z elastycznego tworzywa sztucznego o niewielkiej grubości, pokryta warstwą specjalnego kleju. Pierwsza biurowa bezbarwna taśma samoprzylepna firmy 3M trafiła do handlu w 1930 roku. Skąd nazwa scotch, którą określa się taśmę? Pierwotnie klej umieszczano jedynie na brzegach taśmy, co uznane zostało za przejaw skąpstwa i do taśmy przylgnęła nazwa "szkocka". Choć od dawna taśma ma warstwę kleju na całej powierzchni, czasem nawet po obu stronach, od roku 1945 firma 3M na opakowaniach taśmy umieszcza szkocką kratę. Obecnie produkuje się wiele różnorodnych taśm klejących na zróżnicowanych podłożach, jak taśmy montażowe, taśmy maskujące, taśmy duct służace do doraźnych napraw sprzętu technicznego, i wiele rodzajów taśm dekoracyjnych, z których najpopularniejsza jest obecnie, częściowo przezroczysta, japońska taśma washi.
Ciekawostką jest, że w 2008 roku czasopismo Nature opublikowało informację, że standardowa taśma klejąca rozwijana w próżni jest wydajnym źródłem promieniowania X, wystarczająco silnego do wykonania zdjęcia rentgenowskiego.


Sara Morris. Tapes. Źródło: saramorris.co.uk


Taśmy Washi. Źródło: wishywashi.bigcartel.com

Skąd się wzięła tape art? Tape art, jaką znamy dzisiaj, jest identyfikowana głównie jako forma sztuki ulicznej, która czerpie z kultury graffiti i tradycyjnej sztuki ulicznej. Korzenie tej twórczej metody sięgają do Providence w Rhode Island, gdzie w latach 80-tych pojawiła się pierwsza grupą artystów tworzących dzieła z taśmy klejącej (pierwszy mural powstał 16 września 1989 roku). Ten artystyczny kolektyw rośnie i nadal praktykuje tape art ponad 25 lat później. W dalszym ciągu jest najbardziej płodną grupą na świecie, spośród używających tego medium. Ich twórczość obejmuje ponad 500 wielkoformatowych murali, a także rezydencje, wykłady i pokazy na całym świecie. W ciągu ostatnich dziesięciu lat ich dzieła zainspirowały dziesiątki kolektywów i indywidualnych artystów. Popularność tape art nadal rośnie – nie tylko na ulicy, ale również w galeriach i muzeach.



Wczesne murale kolektywu Tape Art. 1992/1994. Źródło: tapeart.com

Tape art jest z założenia sztuką nietrwałą. Wszystkie malowidła stworzone w ciągu ostatnich 25 lat były celowo tymczasowe. Tape art jest świętem tworzenia. Ulotną chwilą. Znakiem czasu. Usunięcie muralu oznacza ruch w kierunku czegoś większego i nowszego. Można to zrobić w dowolnym momencie.

Spośród praktykujących tape art kolektywów artystycznych, warto przywołać trzyosobową Klebebande z Berlina, która tworzy od czterech lat. Imponujące instalacje "bandy" w bardzo krótkim czasie otworzyły jej drzwi do najważniejszych międzynarodowych festiwali artystycznych, wystaw i imprez firmowych. Wybór tematów i koncepcji prac Klebebande jest zróżnicowany, modyfikowany stosownie do obiektów i tekstur w miejscach instalacji. Każda instalacja wiąże się z szeregiem nowych inspiracji i obszarów zastosowań tape art, jak połączenie ze światłem UV (taśmy neonowe), instalacje połączone z videoprojekcjami (tzw. mapping tape) oraz instalacje 3D.




Klebebande. Instalacje. 2010-2014. Źródło: waitamo.de

Multipraktik Collective ze Słowenii jest wielodyscyplinarnym projektem zbiorowym, który służy jako platforma dla różnych artystów, do wspólnej pracy nad różnorodnymi projektami. Zgodnie z ogólną zasadą, kolektyw lubi eksperymentować z różnymi mediami, obiektami i przestrzeniami, a także recyklingiem starych obiektów, aby tworzyć coś nowego. Ich pierwsze murale z taśm klejących powstały, jako część nowej kampanii dla słoweńskiej marki telefonów komórkowych. Ale wówczas członkowie Multipraktik oszaleli na punkcie taśmy. Wybrali zespół artystów (od ilustratorów, ulicznych artystów i projektantów po malarzy) i wyszli na ulice. Tylko lokalizacje i szkice były planowane – wszystko inne było spontaniczne.





Multipraktik Collective. Murale. 2013. Źródło: huffingtonpost.com

Uliczny artysta Buff Diss z Melbourne znany był głównie w Australii, teraz jednak w wielu miastach Europy można znaleźć jego zaangażowane społecznie dzieła wykonane z taśmy maskującej. Prace Buffa Dissa są imponujące ze względu na wielką skalę, a do tego są w całości wykonane z wolnej ręki. Oto, co można osiągnąć z tak prostych składników, jak ściany, taśmy i kreatywność.







Buff Diss. Tape art. Źródło: trendhunter.com

Aakash Nihalani – nowojorski rzeźbiarz i malarz, wystawia swoje dzieła w znanych galeriach, będąc jednocześnie artystą ulicznym. Za pomocą fluorescencyjnej taśmy samoprzylepnej, tektury, papieru i farby powołuje do życia żartobliwe przekształcenia środowiska, tworząc złudzenia 3D powierzchni geometrycznych i obiektów. Artysta powiedział: ...Pochodząc z podmiejskiej dzielnicy Nowego Jorku, byłem urzeczony miejską architekturą, kiedy przeniosłem się do centrum – duże powierzchnie wypełnione mniejszymi pudełkami, niekończąca się sieć kostek. Nihalani jest spektakularnym przykładem kariery od artysty ulicznego do mainstreemu.
Więcej prac artysty na jego stronie: http://www.aakashnihalani.com/.












Aakash Nihalani. Tape art. Źródło: pinterest.com


Pochodzący ze Szkocji artysta plastyk James "Jim" Lambie jest doskonale znany ze swoich kolorowych kompozycji w paski, wykonanych z taśmy samoprzylepnej na schodach i piętrach galerii i muzeów. Artysta przy pomocy tak zwykłego materiału, jak taśma winylowa, która ma zdolność do transformacji dynamiki przestrzeni, przekształca ciche miejsca w galeriach w emocjonalne i energetyczne przestrzenie zmysłowej przyjemności. Lambie tworzy rytmy, które wibrują i pulsują, a nawet mylą i dezorientują widza. Uzupełnieniem jego hipnotyzujących instalacji podłogowych są rzeźby wykonane ze znalezionych obiektów.
Lambie nigdy nie był ulicznym artystą. Ukończył Glasgow School of Art (1990-1994) z wyróżnieniem i był nominowany w 2005 roku do Turner Prize za instalację Mental Oyster.









Jim Lambie. Instalacje. 2012-2014. Źródło: pinterest.com

Rebecca Ward to trzydziestoletnia malarka i autorka instalacji, mieszkająca i pracująca na Brooklynie w Nowym Jorku. Zużywa kilometry kolorowych taśm, żeby przekształcić białe sale wystawowe w dynamiczne, pełne życia pomieszczenia. Instalacje artystki oddziałują na widza poprzez kolor i przestrzeń. Taśma przylega do sufitów, ścian i podłóg zbieżnie z architektonicznymi podziałami. Ta percepcyjna gra faktury, koloru i światła jest wprawiana w ruch przez interakcję widza z dziełem.







Rebecca Ward. Instalacje. 2012-2013. Źródło: beautifuldecay.com

Urodzona w Zabrzu, mieszkająca i tworząca w Niemczech czterdziestoletnia Monika Grzymala, wypełniła fascynującymi czarno-białymi instalacjami z taśmy klejącej wiele znanych światowych galerii i muzeów, między innymi Sumarria Lunn w Londynie, MoMA w Nowym Jorku, Muzeum Sztuki w Tokio, Drawing Room w Londynie i galerię Fundacji Donalda Judda w Teksasie. Artystka zastosowała taśmę klejącą bezpośrednio na ścianach galerii do tworzenia trójwymiarowych rysunków, które omijają narożniki ścian i przenikają do sąsiednich pomieszczeń.







Monika Grzymala. Instalacje. 2012-2013. Źródła: dezeen.com i thisiscolossal.com

Podobne w klimacie, choć mniej dynamiczne, a bardziej kontemplacyjne, są czarno-białe instalacje rówieśniczki Polki – włoskiej artystki Esther Stocker, absolwentki Akademie der bildenden Künste w Wiedniu. W swoich instalacjach, z których wiele jest wykonanych z czarnej taśmy maskującej, tworzy wspaniałe środowisko geometryczne, w które widz może się całkowicie zagłębić, wręcz jest przez nie zasysany. Instalacje, wydające się być abstrakcją, w rzeczywistości nie są pozbawione przesłania. Nasze społeczeństwo jest regulowane przez wszelkiego rodzaju systemy i struktury, które organizująnasze życie i nim kierują. Jednak żaden system polityczny, sądowy, ekonomiczny, społeczno-kulturalny czy przestrzenny, nie może porządkować całości życia. Każdy system ma luki, przecieki i niejasności.








Esther Stocker. Instalacje. 2012-2013. Źródło: estherstocker.net

Marcin Dudek, urodzony w Krakowie, a mieszkający i tworzący w Brukseli i w Londynie artysta z pokolenia trzydziestolatków, absolwent Fine Art Central Saint Martins College of Art and Design w Londynie i Mozarteum w Salzburgu, malarz, grafik, autor projektów przestrzennych, wideo i interwencji, wykorzystuje rozmaite taśmy klejące do tworzenia obrazów inspirowanych głównie przez ruchy konstruktywistyczne i minimalistyczne. Autor określa swoje obrazy, jako hybrydy architektury i anonimowej ulotności.








Marcin Dudek. Obrazy. 2013. Źródła: polishculture.be i fadwebsite.com

Obejrzyjcie "malowane" kolorowymi taśmami obrazy mieszkającej w Nowym Jorku izraelskiej artystki Tirtzah Bassel. Z wykształcenia jest malarką, taśma była raczej medium służącym do przetransponowania jej obrazów do celów instalacji wykonywanych bezpośrednio na ścianach galerii. Artystka wykorzystuje subtelne różnice w tonie i przejrzystości taśm, do przekształcania ich w figury i formy. Poza rzeźbiarskimi cechami, taśma oznacza również coś niepewnego. Rysując taśmą łatwiej ukazać napięcie pomiędzy czasem trwania i przemijania, występującego w ograniczonej przestrzeni.







Tirtzah Bassel. Obrazy. 2013. Źródło: tirtzahbassel.com

I tylko farb trochę żal. Zapachu terpentyny i cedrowych kredek. I szlachetnego wysiłku, który trzeba włożyć w malowanie farbami.
Więcej dzieł sztuki wykonanych z taśm klejących możecie obejrzeć na naszym profilu w Pitereście:  http://www.pinterest.com/furgaleria/tape/.  


Joanna Furgalińska