pl | eng

Przycinajcie z umiarem.
O sztuce kolażu przy okazji wystawy Wisławy Szymborskiej w MOCAKu.

Czytano 5870 razy


Wisława Szymborska. Kolaże.
MOCAK. Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie. 02.02.2014 - 13.04.2014
http://www.mocak.pl/kolaze


Impulsem do zorganizowania w krakowskim MOCAKu wystawy Wisława Szymborska. Kolaże, była chęć ukazania bogatej i złożonej osobowości artystycznej noblistki w szerokim kontekście. Na jej twórczość składają się bowiem: poezja poważna, poezja niepoważna oraz wyklejanki. Interpretowanie jej dzieł wybiórczo zubaża i pokazuje niepełny, a więc nieprawdziwy obraz artystki. Minimalistyczne pocztówki wykonane techniką kolażu poetka tworzyła od końca lat 60-tych, przez niemal 40 lat, i przez lata rozsyłała je przyjaciołom i znajomym. Ale tylko tym, jak mawiała, którzy potrafili je zrozumieć. Pozostali dostawali zwykłe kartki pocztowe. Nie wiadomo dokładnie, ile ich powstało, ale szacuje się, że tysiące. Kompozycje zaskakują bogactwem nowych znaczeń, wynikających z niekonwencjonalnego łączenia obrazów i słów. Kolaże Wisławy Szymborskiej to swoiste wierszyki wizualne. Kluczem do zrozumienia wyklejanek, podobnie jak do jej poezji, jest ironia, która pozwala spojrzeń na świat z dystansu. Według Michała Rusinka, sekretarza Wisławy Szymborskiej, ironia ma zakorzenienie światopoglądowe i filozoficzne, a językowa figura, literacki koncept, logiczny paradoks czy aporia, surrealistyczne zderzenie nieprzystających elementów to nie TYLKO zabawa. To AŻ zabawa. A zabawę trzeba traktować szczególnie poważnie, mawiała poetka.


Wisława Szymborska. Kolaż. Źródło: furgaleria.pl

Wyklejanki (tak skromnie nazywała swoje kolaże) poetka robiła przeważnie pod koniec roku, kiedy zbliżało się Boże Narodzenie i Nowy Rok. Wówczas sklejała głównie kartki tekstowe, które stanowiły jakby osobny gatunek. Swój początek mają w latach 70-tych, ale najwięcej powstało ich w ostatnich latach życia Wisławy Szymborskiej. Traktowała swoje kolaże bardzo prywatnie, to była jej korespondencja i listy do różnych ludzi, głównie bliskich i znajomych.


Wisława Szymborska. Pocztówka dla Gizeli Szancerowej. 1986.. Źródło: furgaleria.pl


Wisława Szymborska. Pocztówka dla Doroty i Tadeusza Nyczków. Źródło: furgaleria.pl

Z punktu widzenia ówczesnej estetyki, pocztówki noblistki są antypocztówkami, bowiem cechuje je sprzeczny z pocztówkową estetyką minimalizm, sceptycyzm, ironia i absurdalny dowcip dla wtajemniczonych. W tym sensie, pełne literackich aluzji i podwójnych znaczeń kolaże, są raczej graficznymi utworami poetyckimi, dopełnieniem jej literckiego dzieła. Warto obejrzeć wystawę, na której można obejrzeć 270 nowych "wierszy" poetki.


Wisława Szymborska. Kolaż. Źródło: wiadomosci.wp.pl


Wisława Szymborska. Do Wiktora Woroszylskiego. 1984. Źródło: mocak.pl


Wisława Szymborska. Pocztówka dla rodziny Rusinków. Źródło: furgaleria.pl


Wisława Szymborska. Do Gizeli Szncerowej. 1994. Źródło: mocak.pl


Wisława Szymborska. Do Jerzego Illga. Źródło: furgaleria.pl

Słowo kolaż (collage) pochodzi z francuskiego coller (klej). Termin ten został użyty po raz pierwszy przez Georgesa Braque'a i Pabla Picassa na początku XX wieku. Początki kolażu sięgają starożytnych Chin i Japonii, jednak metoda dynamicznie rozwinęła się jako forma sztuki nowoczesnej. Technika kolażu polega na formowaniu kompozycji z różnych materiałów i tworzyw: gazet, tkanin, wstążek, fotografii, dokumentów, kawałków kolorowego lub ręcznie wytwarzanego papieru, drobnych przedmiotów codziennego użytku, które są naklejane na płótno lub papier i łączone z tradycyjnymi technikami plastycznymi, jak rysunek lub malarstwo. Według Słownika Sztuki Muzeum Guggenheima, kolaż, jako koncepcja artystyczna związana z początkiem modernizm, to o wiele więcej niż pomysł naklejania czegoś na coś innego. Użyty przez kubistów był częścią ponownego rozpoznania relacji pomiędzy malarstwem i rzeźbą, a przez rosyjskich konstruktywistów był dynamicznym odniesieniem do otaczającej rzeczywistości. W istocie był awangardą popkultury.


Pablo Picasso. Siphon, Glass, Newspaper and Violin. Kolaż. 1912. Źródło: theartblog.org


Georges Braque. Martwa natura na stole. Kolaż. 1914. Źródło: french.chass.utoronto.ca


Alexander Rodchenko. Untitled. Źródło: vi.sualize.us

Kolaż był bardzo popularną formą wypowiedzi artystycznej w XX wielu. Przystawał do czasów, bo robił się szybko, sprzedawał łatwo, kosztował znacznie mniej niż obraz, łatwo się dawał reprodukować. Wypączkował w wiele pokrewnych technik, jak kolaż malarski, asamblaż, dekupaż, fotomontaż, e-kolaż czy kolaż trójwymiarowy.
Czy tradycyjny kolaż ma coś do powiedzenia dziś? Czy to jest sztuka jeszcze aktualna, czy czas kolażu już minął? Większość dzieł odwołuje się do estetyki historycznej, mają swoiste szlachetne piękno przedmiotów vintage, nadal dobrze się sprzedają, bo lubimy to, co znamy. Czasem pojawiają się artyści, którzy podchodzą do kolażu twórczo i na miarę wspólczesności, jak choćby Pola Dwurnik, która wykonała trzy kolaże z polskich znaczków pocztowych z ostatnich czterech dekad ze swojej kolekcji z dzieciństwa. W pracach tych zawierała się historia Polski drugiej połowy XX wieku, opowiedziana wyłącznie za pomocą przedstawień, jakie znalazły się na polskich znaczkach z lat 60, 70, 80 i 90. Niestety prace te zostały skradzione w marcu 2013 roku z Galerii Kordegarda w Warszawie z wystawy „Czas kolażu“. Sprawcy kradzieży nie zostali wykryci, kolaże nie zostały odznalezione, a artystka mimo przeciwności postanowiła kontynuować swój projekt.


Pola Dwurnik. Varsovia. 2008. Źródło: poladwurnik.com


Pola Dwurnik.Cracovia. 2008. Źródło: poladwurnik.com

A na świecie? Ciekawe, współczesne, lekkie kolaże tworzy nowojorska dizajnerka i ilustratorka Andrea D'Aquino. Artystka publikuje swe prace w większości czołowych amerykańskich magazynów, takich jak The New York Times, Elle Magazine, Vegetarian Times, PlanSponsor Magazine i wiele innych.


Andrea D'Aquino. Kolaże. 2013. Źródło: thejealouscurator.com

Amerykanka z Bostonu, Amy Ross, tworzy niesamowite, bajeczne kolaże z grzybami w roli głównej, które przywodzą na myśl dziwny, baśniowy świat z Alicji w krainie czarów.


Amy Ross. Kolaże. 2013. Źródło: thejealouscurator.com

Brytyjski grafik projektant młodego pokolenia Guy Catling z Essex, próbuje uczynić rzeczywistość mniej brutalną, a bardziej przyjazną. U niego skaterzy wyglądają słodko, a obrazy wojny są mniej przerażające. Aż chce się być lepszym, patrząc na tak rozbrojoną rzeczywistość.




Guy Catling. Kolaże. Źródło: thejealouscurator.com

Delikatne, piękne i pełne szczegółów kolaże z części roślin szwedzkiej artystki Lotty Olsson są niepodobne do nieczego innego. Pozwalają wierzyć, że wiosna jednak przyjdzie. Oryginały pozostają u artystki, ale reprodukcje są do kupienia na jej stronie internetowej.



Lotta Olsson. Kolaże. Źródło: thejealouscurator.com

Trzydziestokilkuletni włoski artysta ilustrator z Mediolanu Emidio Bernardone tworzy minimalistyczne kolaże na znalezionych kartkach papieru. Niby nic wielkiego, a mają w sobie coś przyciągającego uwagę.


Emidio Bernardone. Kolaże. Źródło: thejealouscurator.com

W naszej internetowej galerii mamy niepowtarzalne graficzne kolaże profesora Stefana Speila z cyklu Pochwała nadrealizmu. Piękne, tajemniczo kosmiczne, zawieszone gdzieś pomiędzy światem realnym i surrealnym.






Czy tradycyjny kolaż przetrwa próbę czasu? Trudno powiedzieć. Na pewno ma silnego konkurenta w postaci technik cyfrowych. Czas pokaże, czy wytrzyma tę konkurencję. Tymczasem jednak warto odwiedzić w Krakowie wystawę kolaży Wisławy Szymborskiej.
Więcej kolaży można obejrzeć na naszym profilu na Pintereście:  http://www.pinterest.com/furgaleria/collage-art/.  


Joanna Furgalińska