pl | eng

Artysty portret własny.
Słów kilka o autoportrecie.

Czytano 8118 razy


Autoportret z kwiatem ostu Jacka Malczewskiego został sprzedany w tym miesiącu na aukcji w Warszawie za 920 000 zł. Cena wywoławcza wynosiła 450 000 zł i spodziewano się osiągnięcia ceny 800 000 zł, znalazła się jednak osoba gotowa zapłacić za unikalne dzieło jeszcze więcej. Dzieło od 80 lat pozostawało w prywatnych zbiorach i nie było znane ani szerszej publiczności, ani historykom sztuki. Namalowany w szczytowym okresie twórczości Malczewskiego obraz przedstawia artystę w purpurowej kamizelce i białej koszuli, z kwiatem ostu w dłoni. Za jego plecami widać twarz jasnowłosej kobiety z wiankiem kwiatów na głowie. W prawym górnym rogu widnieje drabina, motyw popularny w obrazach Malczewskiego. Symbolika dzieła skupia się na tematyce losu i posłannictwa artysty. Z napisów i nalepek katalogowych udało się odtworzyć historię obrazu. W 1911 roku został pokazany na wystawach w TPSP Krakowie i w Towarzystwie Zachęty w Warszawie. Najpierw zakupił go kolekcjoner Leon Goldberg, następnie trafił do zbiorów dr Samuela Goldflama. Jeszcze przed wojną w jego posiadanie weszli ostatni właściciele, którzy wystawili przedmiot na ostatniej aukcji. Obraz do dzisiaj urzeka świeżością i żywością.


Jacek Malczewski. Autoportret z kwiatem ostu. 1911. Źródło: historia.org.pl

Od czasu do czasu świat elektryzują wiadomości o cudownym odnalezieniu autoportretu jakiegoś wielkiego artysty. W Wielkiej Brytanii odnaleziono wiosną nieznany wcześniej autoportret Rembrandta z 1635 roku, którego wartość oszacowano na 20 milionów funtów. Przez wiele lat uważano, że jest to portret Rembrandta wykonany przez jednego z jego uczniów. Analiza światowego eksperta dzieł Rembrandta, Ernsta van de Weteringa, wykazała, iż jest to portret stworzony osobiście przez mistrza.


Rembrandt van Rijn. Autoportret. 1635. Źródło: historia.artbiznes.pl

Warto pochylić się nad zjawiskiem autoportretu. Dlaczego wizerunki własne wzbudzają takie zainteresowanie? Niewątpliwie fascynuje możliwość spotkania oko w oko z wielkim artystą sprzed kilkuset lat. Swoista podróż w czasie, możliwość konfrontacji z kimś, kogo od wielu lat już nie ma. Artysta, malując siebie, przedstawia osobę, którą najbardziej zna i która jest mu najbliższa. Przedstawia swoje stany emocjonalne i swój system filozoficzny. Poza wizerunkiem pokazuje swoje wnętrze. Dlatego autoportrety są najbardziej poruszającymi emocje widza portretami.
Autoportret to portret artysty wykonany przez niego samego. Może nim być obraz, rysunek, rzeźba lub fotografia. Artyści malowali autroportety od najwcześniejszych czasów, choć w starożytności nie były popularne. Gatunek rozpowszechnił się pod koniec średniowiecza. Początkowo autorzy umieszczali swoje konterfekty pośród innych postaci obrazu, jako elementy większych kompozycji, w tłumie lub grupie, często na obrzeżu lub w rogu pracy. Jako osobny gatunek autoportret rozwinął się w połowie XV wieku, wtedy bowiem opanowano technikę taniej produkcji lepszych luster. Wraz z zanikaniem pojmowania roli artysty jako rzemieślnika, wykształcał się stopniowo autoportret jako samodzielny gatunek (np. u Albrechta Dürera). Za najstarszy znany autoportret uchodzi Portret mężczyzny w turbanie namalowany przez Jana van Eycka w 1433 roku. Choć gatunek jest czcigodny, w rzeczywistości dopiero renesans, ze swoją filozofią jednostki jako podmiotu, uczynił z niego gatunek naprawdę popularny.


Jan van Eyck. Mężczyzna w turbanie. Circa 1390–1441. Źródło: en.wikipedia.org


Albrecht Dürer. Autoportret. 1500. Źródło: en.wikipedia.org

Wielu artystów malowało autoportrety niemal przez całe życie, tworząc w ten sposób cykle swoich podobizn (Rembrandt, Vincent van Gogh, Pablo Picasso, Edvard Munch czy Jacek Malczewski i Stanisław Wyspiański). Jednak niekwestionowaną liderką w ilości namalowanych autoportretów jest Frida Kahlo. Spośród 143 namalowanych przez nią dzieł, 55 to autoportrety. Zapytana, dlaczego tak często maluje siebie, odpowiedziała: Maluję autoportrety, bo tak często jestem sama, bo jestem tematem, z którym jestem najlepiej zaznajomiona. Nie da się oddzielić życia od dzieła Fridy Kahlo. Jej obrazy są jej biografią.


Frida Kahlo. Autoportrety. Ok. 1930-1954. Źródło: pinterest.com

Szczególnie ciekawe i pouczające wydaje się być oglądanie autoportretów tych artystów, którzy tworzyli je sukcesywnie przez całe życie. Dziś poprzez te wizerunki możemy prześledzić historię ich twórczości, ewolucję stylu i osobistą historię. Wielu wielkich artystów nie pozostawiło po sobie żadnych własnych portretów. Nie mamy pewności, czy jedyny domniemany autoportret Leonarda da Vinci, nie jest XIX-wiecznym faksyfikatem. Możemy tylko przypuszczać, że św. Bartłomiej z Sądu Ostatecznego w Kaplicy Sykstyńskiej ma twarz Michała Anioła.


Vincent van Gogh. Autoportrety. Źródło: wikipaintings.org


Pablo Picasso. Autoportrety. Źródło: www.pablopicasso.org


Edvard Munch. Autoportrety. Źródło: wikipaintings.org


Leonardo da Vinci. Domniemany autoportret. Circa 1510-1515. Źródło: pl.wikipedia.org

Choć współcześnie malowanie autoportretów nie wydaje się być tak popularne jak kiedyś, są artyści, którzy często używają własnej twarzy jako motywu swoich dzieł. Autoportrety tworzyli nie tylko realiści i ekspresjoniści, jak Lucien Freud lub Bernard Buffet, pop-artyści Andy Warhol, Keith Haring, Jean-Michel Basquiat czy Roy Lichtenstein, ale także abstrakcjoniści, jak Paul Klee, Joan Miro czy Alexander Calder. Z żyjących artystów, najbardziej znane są serie portetowe Davida Hockneya i Luca Tuymansa, ale także współcześni rzeźbiarze, jak Jeff Koons czy Ron Mueck, posługują się swoim wizerunkiem.


Lucien Freud. Refleksja (Autoportret). 1985. Źródło: wikipaintings.org


Bernard Buffet. Autoportret. 1952. Źródło: pictify.com


Keith Haring. Bez tytułu (Autoportret). 1985. Źródło: skarstedt.com


Jean-Michel Basquiat. Autoportret. 1983. Źródło: arttattler.com


Andy Warhol. Autoportret. 1986. Źródło: portraitpainting2011.blogspot.com


Paul Klee. Autoportret. 1922. Źródło: pl.wikipedia.org


Joan Miro. Autoportret. 1937/38-1960. Źródło: fundaciomiro-bcn.org


Alexander Calder. Autoportret z drutu. 1968. Źródło: artnews.com


David Hockney. Autoportret. 1986. Źródło: modernprints.co.uk


David Hockney. Autoportret z Charlim. 2005. Źródło: npg.org.uk


Luc Tuymans. Czas (Autoportret). 1988. Źródło: wikipaintings.org


Jeff Koons. Jeff i Ilona. 1991. Źródło: tate.org.uk/


Ron Mueck. Głowa. 2012. Źródło: en.wikipedia.org

Wśród polskich artystów, poza Jackiem Malczewskim, najciekawsze serie autoportretów stworzyli Stanisłw Wyspiański, Witkacy, Nikifor i Jerzy Duda-Gracz. W radomskim Muzeum im. Jacka Malczewskiego istnieje, pochodząca ze zbiorów zlikwidowanego niestety radomskiego BWA, Galeria autoportretu współczesnego. Na razie była prezentowana na wystawie czasowej. Miejmy nadzieję, że znajdzie tam stałe miejsce. Obejmuje ponad 60 prac artystów tworzących po 1945 roku. Głównie są to obrazy i plakaty powstałe w latach 70. i 80. Większość autorów dzieł to laureaci Triennale "Prezentacje Portretu Współczesnego", cyklicznej wystawy, organizowanej w Radomiu od 1978 do 1990 roku, mającej początkowo charakter ogólnopolski, a następnie międzynarodowy. Oprócz prac Jerzego Dudy-Gracza i Jerzego Dwurnika, kolekcja obejmuje także obrazy zdobywców Grand Prix kolejnych edycji radomskich Prezentacji, między innymi Leszka Sobockiego, Andrzeja Okińczyca, Pawła Łubowskiego i Józefa Panfila.


Stanisław Wyspiański. Autoportret. 1895. Źródło: artyzm.com


Stanisław Ignacy Witkiewicz. Autoportret. 1938. Źródło: muzeumslaskie.pl


Nikifor Krynicki. Autoportret pod parasolem. Źródło: artyzm.com


Jerzy Duda-Gracz. Ora et colabora (Autoportret). Źródło: rynekisztuka.pl

Furgaleria natomiast zaprasza do obejrzenia wspaniałych autoportretów Witolda Berusa, które znajdują się w naszej ofercie. Więcej autoportretów wykonanych przez słynnych malarzy można obejrzeć na naszym profilu w Pintereście:  http://www.pinterest.com/furgaleria/self-portrait/





 


Joanna Furgalińska