pl | eng

Panegiryk do szmaty.
O japońskiej sztuce boro.

Czytano 10086 razy


Postanowiłam trochę dłużej pozostać w kręgu kultury japońskiej, bo zachwyciła mnie japońska sztuka boro. Słowo boro po japońsku oznacza obdarte szmaty. Boro to sztuka zamieniania czegoś, co wydaje się być zupełnie bezwartościowe, w nową super jakość, wyrosłą z japońskiej pomysłowości i skromności. Postaram się Was przekonać, że japońskie szmaty są najpiękniejsze na świecie. Zachęcam do przejrzenia bardzo ciekawego bloga o japońskich tekstyliach: http://threads.srithreads.com/.


Japoński bawełniany futon boro farbowany barwnikiem indygo. 1900. 128 x 155 cm. Cena $1695.00. Źródło: www.kimonoboy.com


Japońskie boro farbowane barwnikiem indygo.1900 z wcześniejszych kawałków shibori, katazome i kasuri 250 x 640 cm.
Źródło: www.estherfitzgerald.com

Boro to ubrania i tkaniny używane przez chłopów, kupców i rzemieślników w Japonii od początku epoki Edo do wczesnego Shōwa (od XVII do początku XX wieku). W czasach feudalnych większość mieszkańców Japonii stanowili chłopi. Niewielu mogło sobie pozwolić na wystawne jedwabne kimona i kosztowne pasy obi, noszone głównie przez arystokrację. Ubrania boro robiono z tańszych materiałów, głównie z farbowanej barwnikiem indygo bawełny, ale były nie mniej piękne, niż te noszone przez wyższe klasy. Boro wykonywano z tradycyjnych japońskich tkanin kasuri za pomocą ściegów sashiko. Kasuri to japońska odmiana tkaniny ikat (zdobionej przez farbowanie osnowy i wątku na różne kolory przed jej utkaniem, aby uzyskać charakterystyczny efekt zamglenia), w tym wypadku używano bieli i odcieni indygo. Sashiko (dosłownie "małe ukłucia") jest japońską techniką krawieckiego ściegu, wykorzystywaną do wzmacniania tkaniny w najszybciej zużywających się miejscach, a także w celach czysto dekoracyjnych do pikowania i haftu ozdobnymi, drobnymi szwami. Białe nici bawełniane na tradycyjnej tkaninie indygo nadają sashiko jej charakterystyczny wygląd, choć przedmioty dekoracyjne czasami wykonane są czerwonymi nićmi.


Kasuri. Sashiko. Źródło: www.pinterest.com


Ito Shinsui. Bawełniane kimona.1922. Źródło: scholten-japanese-art.com

Kimona Sashiko. Koniec XIX wieku. Źródło: www.kimonoboy.com

Recycling tkanin bawełnianych ma w Japonii długą historię, sięgającą co najmniej do początku XVI wieku. W powszechnym użyciu były tam przede wszystkim twarde tkaniny lniane i konopne (Japończycy nie rozróżniają tych włókien), kobiety wykorzystywały więc każdy skrawek cennej barwionej bawełny, doskonaliły różne techniki szycia, aby dać drugie życie miękkim bawełnianym szmatkom. Tworzyły nowe zastosowania dla odrzuconych materiałów przez zszywanie kilku kawałków tkaniny, łącząc je przeszyciami sashiko, a następnie łatając nimi boro. Następnie te patchworki montowano w ciepłą odzież, pokrywy futon lub inne tekstylia do użytku rodzinnego. W związku z niebagatelną ceną, tkaniny były wielokrotnie przerabiane, nicowane i przechodziły z pokolenia na pokolenie. Stąd ich charakterystyczny patchworkowy wygląd, który tak nas współcześnie urzeka. Autentyczne zabytkowe tkaniny boro, mimo wyśrubowanych cen, są teraz bardziej dostępne na Zachodzie, niż kiedykolwiek wcześniej. Są oczywiście także kopiowane i podrabiane, a także są źródłem inspiracji dla wielu współczesnych twórców i projektantów.


Współczesna odzież inspirowana boro. Źródło: www.pinterest.com

Powstała cała branża wyrobów tekstylnych imitujących tradycyjne boro. Powstają tkaniny użytkowe, torby, buty, spodnie. Ale naprawdę interesujące są odległe inspiracje, ślady boro, które można zaobserwować w dziełach artystów na całym świecie.
Jedną z takich artystek jest młoda Japonka, Junko Oki, która tworząc swoje haftowane obrazy, posługuje się ściegami sashiko. Więcej dzieł możecie obejrzeć na jej stronie: http://www.junkooki.com/.




Junko Oki. Woky Shoten. 2013. Źródło: woky-shoten.cocolog-nifty.com/blog

Podobnej techniki używa amerykańska artystka Kathryn Clark, która z wykształcenia jest urbanistką. Swoje, inspirowane japońskimi tekstyliami, kołdry "Foreclosure guilts" (foreclosure to po angielsku wykluczenie, a także zajęcie majątku) buduje na kształt map urbanistycznych amerykańskich miasteczek. Pokazane dzielnice nie są anomalią. Wszystkie wyglądają tak samo, od wybrzeża do wybrzeża. Tkaniny są głosem artystki w sprawie wykluczenia mieszkańców podobnych dzielnic, które było jedną z przyczyn kryzysu ekonomicznego. Więcej dzieł oraz bardzo ciekawy blog artystki możecie obejrzeć na jej stronie internetowej: http://www.kathrynclark.com/.




Kathryn Clark. Atlanta. Chicago. Modesto. Cleveland. 2013. Źródło: www.kathrynclark.com

Lari Washburn, artysta mieszkający w stanie Maine w USA, przeczytał książkę pt. "Boro", która zainspirowała go do zrobienia serii lawowanych rysunków. Tworząc zastanawia się nad tym, w jaki sposób oszczędność wpływa na kreatywność. Blog artysty: http://lariwashburn.blogspot.ca.



Lari Washburn. Rysunki inspirowane boro. 2011. Źródło: lariwashburn.blogspot.ca

Krijn Giezen, zmarły w tym roku flamandzki artysta, będąc u progu swej artystycznej kariery stworzył cykl prac, przypominających japońskie tkaniny boro. Zrobił je mając 12 lat, usiłując ocieplić swój dom przed nadchodzącą zimą, z resztek ubrań, kawalków koców, starych swetrów, spódnic i dziwnych resztek tkanin. Czyż nie są piekne?




Krijn Giezen. Patchworks. 1950. Źródło: hildadeschutter.blogspot.com

Mary Hark jest amerykańską artystką, adiunktem Wydziału Dizajnu Uniwersytetu Wisconsin, właścicielką Hark! Handmade Paper Studio, specjalizujacego się w tworzeniu niskonakładowych, jedynych w swoim rodzaju dzieł łączących papier i włókna roślnne – lniane, konopne, bawełniane. Jej zachwycające dzieła do złudzenia przypominają japońskie boro. Blog artystki http://maryhark.blogspot.com/





Mary Hark. Prace z serii Driftless Reveries. 2010. Źródło: hildadeschutter.blogspot.com

Yuko Kimura, Amerykanka urodzona w Oakland w Kalifornii z japońskich rodziców, odwołuje się wprost do japońskiej tradycji. Tworząc inspirowane tradycyjnymi sztukami i rzemiosłami (papierowe okienne shoji i gampi, boro, mushikui i techniki japońskiej książki) dzieła, korzysta z własnych odbitek intaglio, starych fragmentów japońskiego papieru, stron ze starych książek i wysłużonych tkanin, aby tworzyć złożone warstwy swoich dzieł sztuki i instalacji multimedialnych . Połączenie pojęć recyklingu i historii jest głównym celem jej twórczości. Więcej na stronie artystki: yukokimura.com/printscollages.html.




Yuko Kimura. Indigo/Boro 1/Boro 5. 2008. Źródło: yukokimura.com

Bardzo dobrze, że są artyści kontynuujący sztukę boro, jednak nic nie zastąpi oryginału. Mam nadzieję, że zgodzicie się ze mną, że są to wyjątkowo piękne szmaty?


Współczesne boro. Źródło: lady-blueprint.tumblr.com


Original boro. Źródło: threads.srithreads.com
 


Joanna Furgalińska