pl | eng

Sklej sobie ubranko
czyli o papierowej modzie.

Czytano 3279 razy


Moda z papieru jest, wbrew pozorom, dość popularnym zjawiskiem. I, choć największe triumfy święciła w latach 60-tych XX wieku, jej historia jest równie stara, jak historia papieru. W Chinach i Japonii tradycja papierowych ubrań istniała od starożytności. Azjaci zastępują tkaniny wodoodpornym papierem Kaki-Shibu, impregnowanym sfermentowanym sokiem z persymonek lub używają papieru shifu z pociętych pasków zużytego papieru, z których tkają materię. Na Zachodzie idea ubrań wykonanych z papieru pojawiła się w pierwszej połowie XX wieku, kiedy w czasie kryzysu gospodarczego i wojny szukano taniej alternatywny dla tkaniny. Z tego czasu pochodzą papierowe ubrania dla zmarłych, koszule męskie, krawaty i papierowe buty "trumniaki". Tradycyjne tkaniny były zwykle za drogie, a dzięki papierowym ubraniom zmarli mogli wyglądać godnie i luksusowo. Ten zwyczaj istnieje nadal w niektórych krajach, na przykład w Brazylii i Meksyku.


Źródło: thisiscolossal.com


Ubrania z Kaki-Shibu. Źródło: flickr.com
 

Panegiryk do szmaty.
O japońskiej sztuce boro.

Czytano 5809 razy


Postanowiłam trochę dłużej pozostać w kręgu kultury japońskiej, bo zachwyciła mnie japońska sztuka boro. Słowo boro po japońsku oznacza obdarte szmaty. Boro to sztuka zamieniania czegoś, co wydaje się być zupełnie bezwartościowe, w nową super jakość, wyrosłą z japońskiej pomysłowości i skromności. Postaram się Was przekonać, że japońskie szmaty są najpiękniejsze na świecie. Zachęcam do przejrzenia bardzo ciekawego bloga o japońskich tekstyliach: http://threads.srithreads.com/.


Japoński bawełniany futon boro farbowany barwnikiem indygo. 1900. 128 x 155 cm. Cena $1695.00. Źródło: www.kimonoboy.com


Japońskie boro farbowane barwnikiem indygo.1900 z wcześniejszych kawałków shibori, katazome i kasuri 250 x 640 cm.
 

Isamu Noguchi – człowiek, który udomowił rzeźbę.
Coffee Table (IN-50) – ikona światowego dizajnu.

Czytano 7606 razy


Isamu Noguchi (1904-1988), jeden z największych artystów XX wieku, wszechstronny twórca – wizjoner, który rozszerzył tradycyjne pojęcie rzeźby o projektowanie scenografii i układów tanecznych, ogrodów, parków, placów zabaw, fontann, mebli i domowych sprzętów. Wszystko, co posiadało trzy wymiary, mogło być dla niego polem rzeźbiarskiej penetracji. Jeden z największych dizajnerów w historii, który będąc projektantem, nigdy nie przestawał być artystą, a tworząc dzieła sztuki dążył do polepszenia warunków codziennego życia. Wykorzystując swoje amerykańsko-japońskie pochodzenie, w sposób doskonały połączył elementy sztuki japońskiej z zachodnim modernizmem.
Choć jego dorobek twórczy jest ogromny, a jego Coffee Table (IN-50) jest ikoną światowego dizajnu, ten wielki artysta nie ma nawet polskiej strony w Wikipedii...


Isamu Noguchi. Źródło: wishflowers.tumblr.com
 

Upcykling
czyli o sztuce ze śmietnika.

Czytano 4096 razy


Dziś mijają dwa miesiące od wejścia w życie nowej ustawy śmieciowej, która miała w naszym kraju załatwić raz na zawsze problem dzikich wysypisk, śmierdzących kontenerów i walających się wokół reklamówek. Rocznie produkujemy w Polsce 12 milionów ton śmieci, z których zaledwie 11% trafia do recyklingu, a reszta zalega na wysypiskach. 30% Polaków nigdy nie płaci za odbiór odpadków, podrzuca je sąsiadom lub pali w domowych piecach. Na dzikie wysypiska, głównie do lasów, trafia ich każdego roku aż 2,5 miliona ton, czyli 1/5 wszystkich odpadów. Likwidacja nielegalnych wysypisk kosztuje podatników około 16 milionów złotych rocznie.
Śmieci to cenny zasób. W ogromnej większości przypadków odpady można przerobić lub ponownie wykorzystać. I choć ustawa śmieciowa na razie niespecjalnie działa, recykling powoli staje się normą także w naszym kraju. Natomiast upcykling jest pojęciem niemal nieznanym. Upcykling to forma przetwarzania wtórnego odpadów, w wyniku którego powstają produkty o wartości wyższej niż przetwarzane surowce. To styl życia wpisujący się w filozofię zrównoważonego rozwoju, pozwalający odzyskać autentyczność i szczęście poprzez ograniczenie konsumpcji i zmniejszenie ilości odpadów. Najprostszym przykładem upcyklingu jest produkcja obuwia z opon samochodowych lub toreb z bannerów reklamowych. Ale przetworzenie kontenera odpadków w dzieło sztuki warte kilkadziesiąt tysięcy euro, to wyższa szkoła jazdy. A jednak to dość popularne zjawisko. Postanowiłam poszukać ciekawych, niecodziennych przykładów upcyklingu. Może zachęci to naszych twórców do poszperania w śmieciach?